„Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda…” – wspomnienia gr. III i IV z warsztatów przyrodniczych w Czarnowie…

17 maja,przedszkolaki z gr. III i IV wraz z opiekunami wybrały się  na wycieczkę do gospodarstwa „Eko-Bug” w Czarnowie.

Po krnąbnej zimie i początkach wiosny, która swoją aurą nie rozpieszczała…, nikogo nie trzeba było długo namawiać na wyprawę na łono natury. Spakowaliśmy prowiant, kilka warstw ubrań na wszelką ewentulaność oraz garść dobrego humoru w kieszeń, zapieliśmy pasy i w drogę….

Punktem docelowym na naszej mapie przygody był Czarnów.  Jednak po drodze, przewodnik zabrał nas do podwarszawskiej miejscowości – Marki, gdzie ku uciesze chłopców, zobaczyliśmy i poznaliśmy historię wąskotorowej lokomotywy parowej.

Spragnieni dalszych wrażeń, po niespełna godzinnej podróży, dotraliśmy do gospodarstwa „Eko-Bug”. Cisza, przyjemnie zakłócana, śpiewam ptaków, zapach skoszonej trawy, piękne krajobrazy, jak tylko opuściliśmy autokar, to wiedzieliśmy, że ten dzień na długo zapisze się w naszej pamięci. I cóż, intuicja nas nie myliła…

Lekcja przyrody z udziałem m.in. królików, kóz, owiec, przepiórek, kur czy indyków zrobiła na dzieciach ogromne wrażenie.  Rozbudziła ich ciekawość, której na przeciw wyszedł sam gospodarz, człowiek posiadający wszechstronną wiedzę, pasję i niezywklą energię do zjednywania sobie małych słuchaczy.

Zanim się obejrzeliśmy, czas naszej niezwyklej lekcji w plenerze minął. Aż żal było wracać do miejskiej rzeczywitości…

A pogoda? Idealna, jak na zamówienie.

Nauczyciel gr. III
Kamila Łagodzka